Krytyczne myślenie i emocje negatywne są kluczowe dla naszego przetrwania

Wszystko co dobre, ma też jakąś niedobrą stronę. Wytrwały optymizm, oparty na odpowiedniej proporcji pozytywności i właściwym stylu wyjaśniania, nie polega na zaklinaniu rzeczywistości i niedopuszczaniu do siebie tego, co negatywne.

Krytyczne myślenie i emocje negatywne są kluczowe dla naszego przetrwania.

Nie pozwalają na to, by jałowe zachowania weszły nam w nawyk. Zapewniają przydatne informacje na temat naszych wysiłków. Sygnalizują, że weśliśmy na złą ścieżkę.

Jak wyjaśnia Fredrickson: :"Życie daje nam wiele powodów by odczuwać lęk, złość, smutek i podobne emocje. Bez negatywnych emocji... tracisz kontakt z rzeczywistością. Nie jesteś autentyczny. Z czasem zaczynasz odstręczać od siebie ludzi".

Zatem pozwól sobie na "stosowną negatywność", jak Fredrickson określa momenty złości, wrogości, obrzydzenia i urazy, które działają produktywnie.

Na przykład, nie udało Ci się przekonać klienta do przedłużenia umowy na kolejny rok. Jeśli w części wynika to stąd, że w ostatnim roku Twoja praca nie spełniała Twoich zwykłych standardów, pozłość się trochę na siebie. Tym razem zawaliłeś. Wykorzystaj tę negatywną emocje jako bodziec do poprawy.

Możesz też sobie pozwolić na pewną dozę "obronnego pesymizmu", jak to określa Julie Norem z Wellesley College. Jej prace pokazały, że rozważanie złych scenariuszy i psychiczne przygotowanie się na najgorsze pomaga niektórym ludziom skutecznie radzić sobie z lękiem. Jeśli taka taktyka wydaje Ci się przydatna, to spróbuj zadać sobie serię pytań: "A co jeśli...?" A co jeśli wszystko pójdzie źle? A co jeśli stanie się to, co jest nie do pomyślenia? A co jeśli jest to najgorsza decyzja w moim życiu?

Takie pytania mogą sprowokować nieoczekiwane dla Ciebie odpowiedzi, które mogą Cię uspokoić, a nawet podnieść na duchu.

 

Bibliografia:

Daniel H. Pink "Jak być dobrym sprzedawcą"