Wykreśl ze swojego słownika słowo "tylko"

Używanie słowa "tylko" w rozmowie handlowej to błąd popełniany przy okazji przedstawienia oferty. Kiedy mówisz "Niestety mamy TYLKO takie telewizory", klient zrozumie to jako: "Niestety nasza oferta jest bardzo skromna i trudno znaleźć u nas coś dobrego". Najlepsi handlowcy potrafią wręcz zachęcić do odwiedzenia konkurencji i podać jej adres. A nawet jeżeli tego nie zrobią, to i tak należy się spodziewać, że klient tam własnie skieruje swoje kroki.

Każdy chce kupić korzystnie, więc zapoznanie się z ofertą innej firmy jest uzasadnione, a kiedy wybór jest mały, staje się to koniecznością.

Zadaniem handlowca jest jednak uzyskanie dokładnie odwrotnego efektu: zrobić wszystko, żeby klient nie poszedł do konkurencji. Można powiedzieć, że taką postawą nieświadomy skutków pracownik wygania klienta ze sklepu.